Przez chwilę chciałam rzucić studia (już drugi raz, za pierwszym chyba też w trakcie sesji), ale szybko wybili mi to z głowy (na szczęście!).
Póki co cieszę się z wakacji, pod koniec sierpnia zacznę się uczyć i mam nadzieję, że zdam to w drugim terminie. Przecież się nie załamię przez jedną poprawkę!
Coraz bardziej mi się wydaje, że chyba jednak niepotrzebnie się przejmuję. Bez zaangażowania z dwóch stron to nie ma szans. Sama za nas oboje nie dam rady tego udźwignąć. Jeszcze dużo czasu do Twojego powrotu, zobaczymy co się stanie jak wrócisz..
Haha, jest w wersjach roboczych, dopiero jakoś w połowie jestem! :D Wczoraj tak zajęłam się tym szablonem, że straciłam natchnienie :D
OdpowiedzUsuń