Dzisiejszy dzień postanowiłyśmy z moimi dziewczynami spędzić razem. Pierwotny plan obejmował pójście w trójkę na koło widokowe a następnie gdzieś na obiad. Koniec końców na koło poszyłyśmy we dwie. Widoki super, zwłaszcza że miałyśmy ładną pogodę jednak uważam, że 25 zł to zdecydowanie za dużo jak na taki rodzaj rozrywki.
Gdańsk taki ładny!
Później z K. udałyśmy się do sklepu po zakupy i zawitałyśmy do D., aby ugotować obiad. Stanęło na naleśnikach ze szpinakiem, fetą i łososiem, a na deser ciastka francuskie z jabłkami i przepyszną latte. Spędziłyśmy razem pół dnia śmiejąc się i wspominając wspólne wyjazdy. Do tego zaczęłyśmy już planować nasz tradycyjny wypad na wieś mając nadzieję, że skoro jedziemy wszystkie siedem to w końcu wyjazd powróci do korzeni i wyszalejemy się przed rozpoczęciem roku akademickiego.


