Po raz kolejny postanowiłam zmienić wystrój bloga, licząc że dzięki temu zacznę zmieniać coś w swoim życiu. Podobno najtrudniej jest zacząć, więc każdy krok podjęty w stronę zmian, jak dla mnie, jest ważny.
Postanowiłam, że jutro wezmę sprawy w swoje ręce i spróbuję wyjaśnić zaistniałą sytuację, która panuje między nami od ponad tygodnia. Albo wspólnie naprawimy to wszystko i będzie nam cudownie albo każde z nas pójdzie w swoją stronę, bo mi zdecydowanie nie odpowiada taki 'układ'..
Najwyższa pora spojrzeć też na weselsze części mojego życia.. Od dwóch tygodni mam wakacje, które będą znowu trwać aż do października (no z wyjątkiem pierwszego tygodnia września, kiedy to mam zamiar porządnie przygotować się do poprawki)! Mam w końcu czas na wszystko to, czego nie mogłam robić w roku akademickim. Póki jeszcze nie mam pracy (marnie idą mi poszukiwania, ale co zrobić..) oglądam seriale, czytam książki, spotykam się ze znajomymi i więcej czasu spędzam z rodziną. I chociaż czasem naprawdę nie mam co ze sobą zrobić a nuda wychodzi mi bokami to cieszę się, że w końcu mogę porządnie odpocząć!
A za dwa tygodnie wraca moja D. i w końcu będziemy wszystkie razem!
Wystrój bloga na ogromny plus! teraz na pewno będzie Cię tutaj ciągnąć do pisania i w ogóle! bardziej optymistycznie się tutaj zrobiło! :D
OdpowiedzUsuńNo i bardzo dobrze! Wiesz, że popieram Twoją decyzję jeśli chodzi o te wyjaśnienie. Nie można ciągle stać w miejscu i się zadręczać. Jestem z Tobą całym serduchem!!! :*
Praca się znajdzie, i to pewnie w najmniej oczekiwanym momencie!
Ach, te seriale i książki. Co bez nich byśmy zrobiły :D Chyba umarły z nudów :D
Poprawka to pikuś, ale przez tym nie zapominaj o koncercie, na którym będę też ja! :D :D
A tak w ogóle to cieszę się, że tutaj jesteś i w ogóle, że Cię poznałam przez blogowy świaaat!!! :*
Serio będziesz miała te przedmioty? :D TO POZDRAWIAM! :)
OdpowiedzUsuńchociaż może u Ciebie będzie lepiej, w końcu to Uczelnia, a nie szkoła policealna :D
Nie macie działek czy coś? :(
I tak wolałabym być na Twoim miejscu i mieć plażę na wyciągnięcie ręki! Byłabym tam codziennie!! :D
Ja też się cieszę, że tak się to potoczyło i mam nadzieję, że tak dobrze zostanie na dłużej :D
:*
Jeszcze nie załatwiłam, przecież znasz mnie, że ja nie lubię się śpieszyć :D Myślę, że jutro zabiore się za to, ale jakoś tak nie wiem... głupio mi tam zadzwonić :D
OdpowiedzUsuńNo ja myślę, bez Ciebie sobie nie poradzimy w ogóle! W razie czego zawsze miej telefon przy sobie, bo jak się gdzieś zgubimy to wiesz... help! :D
Ee, to lipa totalna. Masz nową misję! kupujesz działkę i tyle :D
Jak przyjedziesz do mnie, a mam nadzieję, że tak będzie!!! to będziemy grillować dzień w dzień :D
Kurcze, ja też właśnie nie wiem, ale na pewno jak byłyśmy w pierwszej technikum, więc... 5 lat? :D
Tak! to na pewno były wakacje przed technikum! i widzisz, jesteśmy w domu! Kurde, to jakoś na dniach stuknęłoby 5 lat :)
OdpowiedzUsuńKurcze, tyle o sobie wiemy, że to szok! :D
A wiesz, że właśnie mozliwość maila też ostatnio wymyśliłam :D mam nadzieję, że znajdę :D
Patrz! pięć lat, a w tym roku już się spotkamy! Chyba ze wzruszenia sie poryczę, słowo daję :D
No pewnie, że zaproszenie! Nawet podziele się swoim łóżkiem! ale co tam spanie, będziemy szaleć do białego rana przecież :D
Haha, z Twoją orientacją w terenie jest tak jak z moją, tak dużo nas łączy :D
Plotki to w sumie nasza specjalność :D Całkiem możliwe, że zamienimy się w zombie i nie zmrużymy oka :D
OdpowiedzUsuńDlatego ja sobie to tak załatwię! :D
Kochana, aparat?! będę miała aparat i sto tysięcy baterii żeby przypadkiem mi żadna nie padła :D
Do tego co jak co, ale Damian będzie naszym fotografem :D
Zamów pogodę na ten tydzień! Ty ta masz już znajomości przecież :D :D
OdpowiedzUsuńHahah, on się sam już domyśla, że będzie miał przerabane, ale wiedział na co się pisze od początku :D
Achh, będzie pełno zdjęć, wszędzie my! :D już nie mogę sie doczekać :D
Ale to jest właśnie kwintesencja wakacji! Takie leniwe nicnierobienie i odpoczynek :D Ale to też zależy, dla kogo co jest odpoczynkiem, bo dla jednych to podróże, a dla drugich odpoczynek na działce, leżenie plackiem na plaży lub wędrówki w górach... Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNie widziałam poprzedniego wystroju bloga, ale ten uważam,że jest przyjemny dla oka :)
OdpowiedzUsuńA to zdecydowanie sprawia,że przyjemniej się czyta wpisy :)
Cóż każdy "lubi" ten dreszczyk napiętych sytuacji kiedy o coś chodzi, ale nikt do końca nie wie o co.
Życzę szybkiego wyjaśnienia sprawy żeby nic i nikt nie zatruwało Ci beztroski wakacji :)
Pozdrawiam, www.niedoskonaloscperfekcyjna.blogspot.com
Ja mam wakacje już od ponad miesiąca, też mi się nudzi, ale w sumie to nawet miłe :D Lenie z nas, nie ma co...
OdpowiedzUsuńDobrze czasem zmienić wygląd bloga, bo później aż przyjemniej się na niego wchodzi!
Pozdrawiam :)
...nawet największe granice łatwiej pokonuje się małymi krokami. Czego Tobie oczywiście życzę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
jaka to miła perspektywa, miec całe wakacje przed sobą :-))
OdpowiedzUsuńudanych :-)))