piątek, 20 grudnia 2013

Ty jestes jednym a ja drugim koncem, daleko nam do siebie strasznie

Zostawił mnie. Zostawił mnie pisząc mi jednego smsa, ot tak cała magia prysła. Nie ma go przy mnie wtedy kiedy potrzebuję go najbardziej.
Świat mi się sypie, coraz częściej łapie się na tym, że myślę w kółko o tych samych, wspólnie spędzonych, chwilach. Katuje siebie samą - zupełnie nieświadomie. Coraz bardziej chce mi się płakać i coraz mocniej zaczynam tęsknić.

Do tego mam coraz gorsze wyniki badań i już nie wiem co robić. Boli mnie strasznie, a do lekarza dostanę się dopiero po Nowym Roku.

Nie cieszą mnie zbliżające Święta, nie cieszy mnie 24 dniowa przerwa na uczelni ani nawet to, że wczoraj pakowałam prezenty a dzisiaj dekorowałam prawie 80 pierniczków.

Po raz kolejny tracę wiarę w to, że będzie lepiej..

1 komentarz:

  1. Mam nadzieje, że mimo wszystko tegoroczne Święta bądź co bądź napełnią Cię optymizmem i nadzieją na nadchodzący Nowy Rok! :* Wesołych Świąt Kochana!

    OdpowiedzUsuń