sobota, 15 lutego 2014

Because i'm happy

Zaliczyłam pierwszy semestr, skończyłam praktyki a do tego wszystkiego jutro kończą mi się moje miesięczne ferie i od poniedziałku zaczynam kolejne zmagania z uczelnią.

Wczorajsze walentynki spędziłam w towarzystwie mojej kochanej D., czekolady z oreo i trzema lampkami wina.. Obejrzałyśmy jeszcze film i przegadałyśmy pół dnia. To już drugie walentynki kiedy nie miałyśmy ochoty wychodzić z domu i patrzeć na tą wszechobecną tego dnia miłość. No ale my też kiedyś w końcu znajdziemy towarzyszów, z którymi będziemy mieć walentynki codziennie a nie tylko raz do roku!


1 komentarz:

  1. DOKŁADNIE! Codziennie, a nie raz w roku! <3
    No i dobrze, ja podobnie spędziłam i w sumie... było dobrze :)

    OdpowiedzUsuń